monologiae
poniedziałek, 26 listopada 2012
Krótka historia o przemijaniu.
Uwielbiam takie chwile jak ta, gdy w zimny jesienny wieczór między stronami jakiejś książki znajduję zasuszone polne kwiaty.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz